vizo-mylomza baner jesienny2017-1000x200px
wtorek, 18 kwietnia 2017 09:57

Wstępne, oficjalne ustalenia potwierdzają przyczynę śmiertelnego wypadku

Napisał  gak
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Wstępne, oficjalne ustalenia potwierdzają przyczynę śmiertelnego wypadku fot. Archiwum MyLomza.pl
Oficjalnie przekazane przez Policję wstępne ustalenia przyczyn niedzielnego wypadku na drodze do Siemienia Nadrzecznego stwierdzają, że główną przyczyną była niedostosowana do warunków prędkość. W zdarzeniu śmierć poniosło dwóch młodych mężczyzn: 30- i 31-latek.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło wczoraj rano na drodze prowadzącej do Siemienia Nadrzecznego. Według wstępnych ustaleń Policji, 31-letni, kierujący volkswagenem golfem mieszkaniec gminy Łomża, na łuku drogi rozpoczął manewr wyprzedzania innego pojazdu, przy czym nie dostosował swojej prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Ustalenia te pokrywają się z tym, co powiedział wczoraj na miejscu świadek zdarzenia. W wypadku zginął też 30-letni pasażer golfa, mieszkaniec Łomży.

- Policjanci pracują pod nadzorem prokuratora nad szczegółowym wyjaśnieniem przyczyn tego wypadku - przekazuje asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży.

Policja apeluje o zachowanie ostrożności podczas jazdy i zwraca uwagę na bardzo zmienne warunki na drogach. Ładna pogoda, która prowokuje do zwiększenia prędkości, w ciągu kilku minut potrafi się zmienić, przez co zmieniają się także warunki jazdy. Może to być powodem tragicznych wydarzeń jak to z minionej niedzieli.

10 komentarzy

  • Odpowiedz podosiak wtorek, 18 kwietnia 2017 11:33 Umieszczone przez: podosiak

    to byli trzeżwi nic nie dodane ze jechali pijani

  • Odpowiedz V8 wtorek, 18 kwietnia 2017 11:46 Umieszczone przez: V8

    a kto ci wmawiał że byli pijani ? każdy co szybciej jedzie to musi być pijany ? tacy co wypili przeważnie jadą lub próbują jechać wolno lub przepisowo żeby nikt się. nie przyczepił .

  • Odpowiedz Edek z fabryki kredek wtorek, 18 kwietnia 2017 11:55 Umieszczone przez: Edek z fabryki kredek

    To tylko wstępne ustalenia, a czy byli nawaleni, to pewnie trwają jeszcze badania krwi na alkohol i narkotyki, wypadek wczoraj w święta, a wy już dziś rano chcecie całej prawdy ?

  • Odpowiedz jadę nie piję wtorek, 18 kwietnia 2017 12:00 Umieszczone przez: jadę nie piję

    V8
    jednak równie często jest, że brawurze sprzyja stan podchmielonej wesołości....

  • Odpowiedz JFK wtorek, 18 kwietnia 2017 13:21 Umieszczone przez: JFK

    Wypadek to często składowa kilku czynników, prędkość, stan pojazdu, ogumienia, rodzaj i stan nawierzchni, warunki atmosferyczne, doświadczenie i umiejętności kierowcy, znajomość auta. Było stosunkowo wcześnie rano i był mróz w nocy także warunki też nie byly idealne ale to nie OS żeby bić rekordy prędkości.W jakim stanie był kierowca to też nie wiadomo, mógłbyć nietrzeźwy, zmęczony bo imprezował, rozkojarzony rozmową z pasażerem. Niedostosowanie prędkości do warunków drogowych to szerokie określenie i najbardziej prawdopodobne. Na trawie widać ślady kół i jednocześnie ślady opon na asfalcie to musiało obrócić auto ze względu na inną przyczepność kół lewej i prawej strony. Prędkość nie musiła być większa niż 100km/h bo wypadek miał miejsce jakieś 200-300m od główniej drogi na Zambrów. Skutki uderzenia bokiem pojazdu są zawsze najgorsze bo najbezpieczniejsza strefa zgniotu auta jest z przodu. Niech spoczywają w pokoju i wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich.

  • Odpowiedz Andre wtorek, 18 kwietnia 2017 22:12 Umieszczone przez: Andre

    Sam widzialem ze ze stolarni wychidzili jak samoloty pijani bo ja bylem tam w pracy to doskonale pamietam Adama sw.

  • Odpowiedz [*][*] wtorek, 18 kwietnia 2017 22:30 Umieszczone przez: [*][*]

    nie żyją Chłopacy i pokój ich duszom [*][*]
    i po cholerę wymandrzać się itp. dostali najgorsze uderzenie jakie moze byc - boczne. JFK opisal to dobrze i unikajmy podobnych sytuacji - traktujmy to jako przestroge i wyciągnijmy wnioski...

  • Odpowiedz stop piratom drogowym piątek, 21 kwietnia 2017 12:04 Umieszczone przez: stop piratom drogowym

    a co to drzewo na nich najechało ? :

    "dostali najgorsze uderzenie jakie moze byc"

    brawura i... alkohol ?

    a jakby tam rodzina z małymi dziećmi wtedy do kościoła na mszę jechała ?

    jadąc zgodnie z przepisami, takich skutków by nie było !!!!!!

  • Odpowiedz biała orchidea sobota, 22 kwietnia 2017 18:12 Umieszczone przez: biała orchidea

    W nocy z pierwszego dnia Świat na drugi był mróz,każdy pamięta jak trzeba było szyby skrobać.Drugiego dnia z rana mocno świeciło słońce,a chłopaki jechali w kierunku wschodnim,a więc pod słońce, co dodatkowo utrudniało jazdę.Myślę,że każdy kierowca wie jak niewiele potrzeba żeby złapać pobocze.To ułamek sekundy,chwila rozproszenia (dźwięk tel.,sms-a,zamyślenie) nawet na szerszej jezdni,a co dopiero tam. Jak pisał poprzednik, nikt nie wie co się mogło wydarzyć na drodze, w aucie, w jakim stanie był pojazd...Ponieśli najwyższą cenę.Gdyby wiedzieli nie wyszliby z domu.Kierowca nie żyje... nie może się bronić,więc zamiast obrzucać go ukąśliwymi docinkami,uczcijmy jego pamięć.Miał kochającą rodzinę,przyjaciół.Wyrazy współczucia i głębokiego żalu...Byłeś dobrym człowiekiem obyśmy kiedyś spotkali się w innym życiu.

  • Odpowiedz Jdhd piątek, 19 maja 2017 23:13 Umieszczone przez: Jdhd

    Co wy gadacie o warunkach. A kiedy to sie wyprzedza samochody na zakrętach? To sie nie moglo inaczej skonczyc. Lecieli pewnie nagazowani i jeden do drugiego "dawaj wyprzedzaj" czy tam "wez go". Przypomnijcie sobie jak byliscie mlodzi

Skomentuj

Portal www.mylomza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra zgłoś nadużycie: mylomza@mylomza.pl

Strona główna | ŁomżaInformator łomżyński Ogłoszenia  |  Forum  |  Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu

feedback